Stylizacje

ZOOM NA SZPILKI

Nasze babcie i mamy przyzwyczajone były przeważnie do tego, by buty na wysokim obcasie zakładać do sukienek i spódnic i przeważnie robiły to na tzw. „większe” wyjścia. W tych siermiężnych czasach mogły sobie pozwolić na pewne szaleństwo w ubiorze tylko przy specjalnych okazjach, zazwyczaj miało być wygodnie i praktycznie. Duży wpływ we współczesnych czasach na zwyczaj noszenia szpilek miała popkultura, a z nią słynny serial z Carrie Bradshaw na czele, która to kupowała szpilki od tych topowych projektantów, Manolo Blahnik, Christian Louboutin czy Jimmy Choo. Nie oszukujmy się – buty z tych półek cenowych są poza zasięgiem każdej szanującej się Dziadówy. Dlatego szukamy pięknych butów na wyprzedażach, w sklepach internetowych, czy w lumpeksach. Ponadto ewoluowała kultura noszenia szpilek, w XXI wieku nosimy je zarówno do spódnic i sukienek, ale też przełamujemy konwencję i zakładamy je do dżinsów, a nawet dresów. Brzmi niepoważnie? Nie bójmy się miksować stylów, do eleganckiej sukienki założyć adidasy, a do spodni właśnie szpilki. Efekt stanowczo zaskoczy Was pozytywnie. Ale pamiętajmy, wysokie obcasy wybierajmy z głową, by wytrzymać w nich cały dzień, a może i noc – muszą być wygodne, dobrze wyprofilowane, by nie stały tylko w kącie, by nie służyły tylko do fancy fotek na Instagramie, lecz by nosiły się komfortowo.

Ania ma na sobie: bluzka – ostra przecena w Zarze, spodnie – drugi obieg, szpilki – promocja Mohito, stara kolekcja, kolczyki – butik w Białymstoku

Fot. Magdalena Wysocka

Magda ma na sobie: golf – lumpeks w Białymstoku, spódnica – secondhand, buty – lubiebuty.pl, pasek – Biedronka

Fot. Anna Kulikowska


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Follow by Email
Facebook
Instagram