Inspiracje Stylizacje

GOŚĆ DZIADÓWEK

Dziadówy ruszają z nowym cyklem. Od czasu do czasu będziemy tutaj przedstawiać naszych Gości lub Gościówy. Osoby, które znamy, które są dla nas inspirujące, z którymi spotykamy się na co dzień, przemykają w naszym życiu, które też po prostu lubimy.

Na pierwszy ogień – Przemysław Waczyński. Dyrektor Miejsko-Gminnego Centrum Kultury i Sportu w Choroszczy, ośrodka, w którym pracuje Dziadówa Ania. Przemek prowadzi także swoją stronę: Przemysław Waczyński – kulturalnie (https://pwkulturalnie.pl/) Jako że jest osobą mocno zanurzoną w kulturze, pisze na niej swoje refleksje i artykuły o kulturze właśnie.
Czym jest dla niego moda? Jaki ma styl? Czym się kieruje dobierając ciuchy?
Można chyba określić, że jest on w pewnym stopniu modowym buntownikiem. Sam stwierdza, że na modzie się nie zna, zawsze stara się podążać pod prąd. Ubiera się w to, co mu się po prostu podoba, tak, by się dobrze w tym czuć. Stawia na jakość przede wszystkim. Jedyną marką, wobec której jest lojalny to Próchnik. Jest to elegancki ubiór. Wiele t-shirtów kupuje w Endo. Ma też trochę rzeczy z Wólczanki. Przemek bardzo lubi firmę Mr. Gugu & Miss Go. Jak sam mówi: „Jej ubrania przecinają szarą rzeczywistość niczym ostrze miecza.” Podobno długo się czeka na realizację zamówienia, ale czujesz, że jest to zadedykowane Tobie. Ostanie odkrycie Przemka to Kulturalna Polska, która jeszcze lepiej dba o indywidualną relację z klientem. Nasz Gość często kupuje w polskich sieciówkach jak Reserved czy Diverse. Prawie cała garderoba Przemka zakupiona jest w polskich sklepach. „Myślę że to ważne, żeby wspierać rodzimy rynek.”
Charakterystyczne dla Przemka są kolczyki w uszach. Jaka jest ich historia? „Już w szkole średniej chciałem mieć kolczyki, bunt, koncerty, imprezy, wieczory poetyckie i wernisaże, przebywanie wśród alternatywnej młodzieży. Ale jako uczeń technikum hotelarskiego musiałem chodzić kilka razy w tygodniu na galowo do szkoły i być pięknie uczesany (stąd chyba ta niechęć do standardowych garniturów). O kolczykach nie było mowy. Zatem na studiach pierwsze zrobiłem sobie w salonie Piercingu, jak dla mnie wówczas – za dużą kasę (lewe ucho). Prawe ucho przebiła mi dziewczyna, która bardzo chciała zostać chirurgiem i nosiła zawsze ze sobą słoik kolczyków, igły i spirytus. W ramach hobby przebijała uszy chętnym. Przebicie ucha nastąpiło w parku na ławce naprzeciwko Muzeum Wojska w Białymstoku. Noszę do dziś, bo lubię.”

Z racji stanowiska, z uwagi na to, że Przemek jakby nie było jest osobą publiczną, napotyka nieraz na krytykę swojego stylu ubierania się. Głównie osobom ze starszego pokolenia nie podoba się jego sposób ubierania się, rozwiany włos. Sądzimy, że jest to dość ciasny punkt widzenia i próba narzucania swojej wizji świata komuś. Chęć włożenia kogoś w ścisłe ramy norm i przyzwyczajeń. Bo przecież standard wyglądu dyrektora jest zupełnie inny – krawaty, garniaki, włosy do linijki. Jednak Dziadówy hołdują własnemu indywidualnemu stylowi. Ponadto we współczesnej kulturze – jest coraz więcej oryginalnie wyglądających dyrektorów czy dyrektorek.
Specyficzną cechą stylu Przemka są liczne ubrania w ciekawe grafiki. Przemek powiedział nam: „Chcę by świat był kolorowy. Grafiki pełnią dwie funkcje: estetyczną oraz w moim odczuciu ważniejszą – niesienia przesłania. Mam wiele t-shirtów z rożnymi grafikami i napisami. Niektóre są po prostu ładne, inne niosą za sobą treść. Sławą owiane są moje bluzy ze Stańczykiem i Bitwą pod Grunwaldem Jana Matejki. W moim odczuciu to jest właśnie odzież patriotyczna. Polska sztuka, która towarzyszy nam od pokoleń. Coraz więcej firm oferuje ubiór ze sztuką. Ostatnio nawet natknąłem się na serię Sztuka Polska w Carrefour. Na naszych ulicach robi się po prostu ładniej.”

Modowe motto Przemka? Jak na buntownika przystało: „Wychodzić poza schematy i stereotypy”. Więc nie dziwota, że Dziadówy na pierwszego gościa obrały właśnie Przemka. 😉

Fot. Ania Kulikowska

Przemek ma na sobie: płaszcz – Reserved, bluza Bitwa pod Grunwaldem – Mr Gugu&Miss Go, spodnie – Wrangler, buty – Mr Gugu&Miss Go, czapka – robiona na drutach w Klubie Morsów Mroźne Stwory, okulary – Polaroid

Przemek ma na sobie: bluza Stańczyk – Mr. Gugu & Miss Go, t-shirt z Człowiekiem Witruwiańskim (zakupiony w Rzymie, dość popularny wzór w miastach związanych z Leonardo DaVinci), spodnie – Tom Tailor, buty glany STEEL

Przemek ma na sobie: marynarka lniana – Próchnik, t-shirt Zbyszek Cybulski – Polska Kulturalna, spodnie z Carrefour – Resalsa (bardzo dobre jakościowo i wygodne), buty – Reserved

Przemek ma na sobie: marynarka – Próchnik, t-shirt Stańczyk – Mr. Gugu& Miss Go, spodnie – Reserved, buty – Diverse

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Follow by Email
Facebook
Instagram