Inspiracje Stylizacje

IMPREZY CZAS START!

Czerwcowa odwilż. Covidowe obostrzenia złagodniały, a przekładane uroczystości ujrzały okno pogodowe i nadzieję na pierwszy taniec. W ostatnim roku garderoby wiele nie potrzebowały, liczyła się wygoda i luz. Kolejny lockdown, kolejny home office – nowe ubrania nie były artykułem pierwszej potrzeby (chociaż podobno sprzedaż ubrań on-line lawinowo wzrosła w pandemii!).

Zawsze zachęcamy, żeby nie kupować nowych rzeczy i korzystać z zasobów własnej szafy – zmieniać dodatki, połączenia i miksować je na różne sposoby. Jednak czasami przychodzi taki moment, że po roku chodzenia w dresach, mamy ochotę przejść się po czerwonym dywanie w najpiękniejszej kreacji albo jechać do Knyszyna i czuć się jak milion.

W co wówczas warto zainwestować, aby wybrać ponadczasowy element garderoby, który posłuży na lata?

Podpowiadamy —> KOMBINEZON !

Niebanalny, wygodny, jeszcze nie tak bardzo powtarzalny, a wachlarz wyboru szeroki. Kolor i fason? – wszystkie chwyty dozwolone, wybierz taki w jakim czujesz się najlepiej. Jak idziesz na wesele załóż do niego sandały na obcasie z paseczków albo buty w szpic i wybierz ciekawą torebkę glamour. Poźniej wykorzystasz go na wyjście do pubu zmieniając buty na płaskie albo do latania po mieście w snikersach i marynarce.

Nasze kombinezony pochodzą zarówno z sieciówki, jak i z lumpeksu. Ania zakupiła swój w Zara już dawno temu na sylwestra i obskoczyła w nim już kilka wydarzeń. Tylko spójrzcie jakie ma piękne plecy i koronkowe wykończenia. Ania butelkową zieleń połączyła z białą marynarką oversize, białymi klapeczkami, złotą torebką i ognistymi włosami. Obowiązkowo złota biżuteria!

Magda swój wynalazła w second hand. Urzekły ją rozbudowane ramiona, luźne rękawy i wycięcia na plecach i dekolcie. Przychodzą na myśl lata 70-te w modzie, a idąc za ciosem Magda założyła buty na koturnach z wytłaczanymi wężowym wzorem. Złota cekinowa torebka w kształcie muszelki jest perełką wśród dodatków,a duże kolczyki koła i perłowa opaska dodają całości blasku.

My z kombinezonami jesteśmy bardzo na tak, a wy?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Follow by Email
Facebook
Instagram